Żeby koniak był koniakiem

Koniak to nic innego jak najsłynniejszy winiak, a winiak to po prostu napój alkoholowy powstały w procesie destylacji wina gronowego bądź owocowego. Jednak aby koniak w pełni zasługiwał na swą nazwę i nie była ona tożsama z brandy alkohol ten musi spełnić szereg uwarunkowań wprowadzonych w 1909 roku, we Francji. Przede wszystkim winorośle muszą znajdować się na odpowiednim terenie, który stanowi 78 tysięcy hektarów w południowo-zachodnim rejonie Francji nazwanym właśnie Cognac. Poza tym mogą być to tylko i wyłącznie trzy rodzaje białych gron, których zbiory muszą przypaść na październik. Dotrzymać trzeba także naturalnej fermentacji, która nie powinna trwać krócej niż pięć, a dłużej niż osiem dni. Terminy muszą być zachowane również w przypadku destylacji (podwójnej) – musi się ona odbyć pomiędzy listopadem, a marcem. Słynący ze szczególnej skrupulatności jeśli chodzi o narodowe produkty Francuzi obwarowali przepisami nawet beczki, w których wino dojrzewa. Muszą być z sezonowanego 2 lata drewna dębowego, które uzyskuje się jedynie z lasów Tronųais. To właśnie to drewno odpowiedzialne jest nie tylko za kolor i aromat ale także smak i głębokość trunku. Oczywiście wespół z czasem jaki spędzi on w tych beczkach. Oznaczenia na etykietach butelek dotyczą właśnie uzależnionej od tego jakości koniaku. Najkrótsze, leżakujące nie mniej niż 2 lata oznakowane są V.S.. Skrótem V.S.O.P. oznacza się trunki, które leżakują nie mniej niż 4 lata. Co najmniej sześcioletnie mają oznaczenie X.O. zaś mianem Hors d’Age określa się destylaty, których wiek zaczyna się od dekady lub są tak stare, że w ogóle trudno go podać. Po spełnieniu wszystkich tych obwarowań trunek może pełnoprawnie przyjąć nazwę koniak, a właściwie Cognac. Natomiast zawsze można skorzystać z nazewnictwa brandy. Powstaje ona także w procesie destylacji wina i również dojrzewa w beczkach tak więc każdy koniak to brandy lecz tylko brandy spod apelacji Cognac jest koniakiem.

Comments are closed.