To jego wina

Figline Valdarno – mała wioska położona 30 kilometrów od Florencji, a tam XVI-wieczna willa “Il Palagio” otoczona rozległymi terenami tworzącymi ekologiczną farmę. Warzywa, owoce i dżemy, miód akacjowy, oliwę z oliwek, toskańskie salami i co najważniejsze – wina… To wszystko znaleźć można w 350-cio hektarowym gospodarstwie prowadzonym przez Stinga, byłego muzyka zespołu The Police, w którym zatrudnionych jest piętnaście osób. W pierwotnej koncepcji, produkty wytwarzane na terenie farmy miały służyć wyłącznie na użytek jego rodziny, jednak od czerwca ubiegłego roku istnieje możliwość zakupienia produktów na terenie gospodarstwa Stinga, a od września będą one dostępne na rynku. Całkowity dochód ze sprzedaży artysta przekaże na cele charytatywne (przede wszystkim na rzecz fundacji Soil Association, która zajmuje się promocją żywności organicznej oraz farm w Wielkiej Brytanii, a także na rzecz Rainforest Foundation, której Sting jest współzałożycielem). Produktem, który trafi na rynek będzie czerwone wino z rocznika 2007 oparte na owocach ze szczepów sangiovese oraz merlot i cabernet. Możliwe, że do sprzedaży trafi także wino Chianti rocznik 2008, ze szczepów sangiovese, canaiolo nero i trebbiano toscano. Produkty z ekologicznej farmy Stinga są możliwe do nabycia również w Polsce. Stosunkowo niedawno otwarta, włoska restauracja w centrum Sopotu – Donna Marzia Cucina Toscana – prowadzi sprzedaż jego win oraz pozostałych produktów. Oprócz tego w swym asortymencie posiadają wina pochodzące z winnic braci Bocellich, natomiast w planach jest sprowadzenie oryginalnej wódki produkowanej przez Roberta Cavallego – znanego projektanta mody. Sting nie jest jedynym spośród znanym artystów, posiadających swoje winnice. Do grona posiadaczy winnic należą również, między innymi, Madonna i Antonio Banderas.

Comments are closed.