Rewolucja w kuchni
Brak pomysłu na obiad? A tutaj szykuje się przyjęcie urodzinowe męża i wisi widmo urlopu żeby zdążyć ze wszystkim? Polacy (nie tylko kobiety) cierpią ostatnio na deficyt czasu. Tym bardziej nie chcą spędzać go w kuchni. Na rynku usług pojawiło się jednak wybawienie. Catering. Firmy cateringowe obsłużą każde przyjęcie, imprezę, bal czy konferencję. Zadbają o wszystko: zaplecze, przygotowanie, produkty, a nawet transport. Tuż przed pojawieniem się gości na stole pojawi się dokładnie to czego sobie zażyczyliśmy, pięknie podane i smaczne. Wszystko po to, by klient był zadowolony. W końcu to on płaci. Jak grzyby po deszczu wyrastają na lokalnych rynkach kolejne firmy i restauracje, świadczące takie usługi. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową hasło – firma cateringowa i już można poszukać czegoś dla siebie wśród blisko 59 tysięcy haseł. Głównym klientem firm cateringowych są inne firmy oraz placówki opiekuńczo – zdrowotne. Bez wątpienia jest to dla nich rozwiązanie bardzo wygodne i praktyczne. Dlaczego? W przypadku korzystania z usług cateringowych ustawodawca pozwala odliczać podatek VAT. W stosunku do usług gastronomicznych już nie. Powstaje więc pytanie – co usługą gastronomiczną jest, a co nie jest. Problem ten rozwiązał ustawodawca unijny, który w rozporządzeniu zdefiniował dwa pojęcia. Usługi restauracyjne polegają na dostarczeniu żywności lub napojów lub żywności i napojów przeznaczonych do spożycia przez ludzi, wraz ze wszystkimi usługami wspomagającymi, w lokalu należącym do usługodawcy. Usługi cateringowe polegają zaś na świadczeniu takich usług poza lokalem usługodawcy. Należy jednak pamiętać, że za usługę cateringową nie można traktować dostarczenia klientowi gotowej żywności. Muszą temu towarzyszyć inne czynności jak np. odpowiednie podanie tego posiłku. Jeśli tak spojrzy się na rynek usług cateringowych, od razu zauważyć można zalety – oszczędność czasu, zadowolenie gości z pysznego i estetycznie zaserwowanego posiłku, a także oszczędność pieniędzy. Taka kuchenna rewolucja z pewnością uszczęśliwi nie jedną kobietę. Zmartwić może jedynie opiekuna domowego (firmowego) budżetu.